Spis Treści (lista wszystkich zrecenzowanych Fantastyk)

Bywa tak, że patrząc na okładkę ulubionego czasopisma człowiek się zastanawia: “Boże, za co”. Okładki zwykle się robi tak, by zachęcały do kupna, prawda? Prawda, ale najwidoczniej nieoczywista w listopadzie 1988, z którego pochodzi ten egzemplarz. Mamy tutaj reprezentantkę turpizmu w polskiej grafice, Marzenę Kawalerowicz, której prace już kiedyś wypalały oczy (numery 3 (30) 1985 oraz 8 (47) 1986 ). Okładka, która mnie by zniechęciła do sięgnięcia po pismo, gdybym go wcześniej nie kupował.

Znowu to numer z moich starych zbiorów, kupowany, gdy miałem dwanaście lat. Większość opowiadań w numerze pamiętałem, lepiej lub gorzej i mógłbym je streścić z pamięci po przeczytaniu tytułu lub kilku pierwszych akapitów. Przeczytałem jednak je ponownie, by sprawdzić, czy teraz, po trzech dekadach, dostrzegę w nich coś innego, niż kiedyś.

Continue reading “Fantastyk dawnych czar – numer 11 (74) 1988”

Spis Treści (lista wszystkich zrecenzowanych Fantastyk)

Pierwsza recenzja Fantastyk w tym roku i ostatni numer z moich wakacyjnych, “covidowych” zakupów z 2020. Gro tej recenzji napisałem jeszcze w listopadzie i zaplanowałem do pojawienia się w styczniu.

Ciekawa rzecz: nie kojarzę okładki, ale wszystkie opowiadania z tego numeru już czytałem jako dzieciak. Nie jestem pewien, dlaczego: czy to jeden z egzemplarzy z mojej oryginalnej kolekcji, który “zaginął” podczas mojego wyjazdy na studia? A może jako dwunastolatek pożyczyłem tę Fantastykę od któregoś z kolegów? Najbardziej prawdopodobna wydaje mi się wersja druga: w tym numerze jest wkładka z powieścią Poula Andersona, Trzy serca i trzy lwy i możliwe, że chciałem jako chłopiec się dowiedzieć, jak to się zaczęło po lekturze drugiej części. Ale… Ja tę powieść wypiąłem z czasopisma i zszyłem, z całą pewnością, bo pamiętam, ile razy kląłem jej szukając!

Continue reading “Fantastyk dawnych czar – numer 10 (73) 1988”

Spis Treści (lista wszystkich zrecenzowanych Fantastyk)

Ostatnia recenzja w tym roku, przedostatni numer z moich covidowych zakupów na wakacje 2020 roku. Tak jak ostatnią recenzję, tak samo i tę napisałem z wyprzedzeniem w listopadzie – ukazuje się teraz w sposób automagiczny :D. Na okładce – “fantastyczny” fotomontaż ze szczypiorkiem zamiast włosów, autorstwa Zbigniewa Latały. W Galerii grafiki i zdjęcia nadesłane na dwa konkursy: fotograficzny “Alicja w krainie czarów” Sportowej Agencji Fotograficznej oraz “Figury Niemożliwe” Fantastyki (zob. numer 3 (42) 1986). Redakcja z miejsca deklaruje, że w tym drugim większość nie nadaje się do niczego, a reszty nie podejmuje się oceniać z uwagi na różnorodność zarówno autorów, jak i tematyki. Poniżej dam kilka fotografii oraz prac z Galerii, tym razem bez najładniejszego, bo to najładniejsze to po prostu ładna, naga dziewczyna, a za dużo ostatnio tutaj cycków w recenzjach Fantastyk :D.

W listach Hollanek pisze o powrocie Lema do fantastyki (z małej litery, do gatunku literackiego), czyli do Fiaska. Samej powieści nie ocenia, tylko dywaguje o oderwaniu Lema od czytelników. Hollanek pisze, że na jednym spotkaniu wprost mu powiedziano, że Lem za bardzo się oderwał od literatury i za bardzo poszedł w filozofię, której nie da się czytać. W listach – mniam, jaki klimat. Rok 1987, przypominam. Czytelnik dziwuje się na przykład, że pół miliona wideoodtwarzaczy w Polsce i co ci ludzie oglądają, skoro filmy to najwyżej można przemycać z zagranicy, albo pożyczać pokątne kopie z kopii, na których mało co widać. I że to skandal, że telewizja nie puszcza fantastycznych filmów, a książki takie drogie.

Continue reading “Fantastyk dawnych czar – numer 6 (57) 1987”

Spis Treści (lista wszystkich zrecenzowanych Fantastyk)

To kolejny numer z moich wakacyjnych zakupów w roku 2020. Przeglądając go zacząłem się zastanawiać, jak długo powinienem ciągnąć ten cykl. Do lat dziewięćdziesiątych? Do czasu, gdy przestałem regularnie kupować Fantastykę? Nie wiem. Na razie czytam ten numer i piszę tę recenzję, z dużym wyprzedzeniem – zaczynam w październiku, a ukaże się ona dopiero w grudniu.

Na wewnętrznej okładce okrutny wojownik z nagą branką, a poniżej redakcja komentuje, że niestety, inflacja, trzeba będzie podnieść cenę do stu złotych. Później mamy wstępniak Hollanka o roli nauki oraz o tym, że pisarze science fiction nie uciekają od dydaktyzmu i to dobrze. W listach od czytelników zero dramy. A nie, pardon, jakiś czytelnik oburza się, że reakcja stchórzyła i nie daje wierszy, a poza tym – opowiadania za mało artystowskie. I jeszcze, że młodzi pisarze to partacze i nie mają odwagi do tworzenia poezji. Dziwni bywają ludzie…

Continue reading “Fantastyk dawnych czar – numer 2 (53) 1987”