Spis Treści (lista wszystkich zrecenzowanych Fantastyk)

Numer październikowy z roku 1989 potraktowałem zupełnie nie po kolekcjonersku. Ostatnia strona dawnych Fantastyk, jak zapewne dobrze wiecie, czasami były przeznaczone do zszycia z wkładkami powieściowymi, jako ich okładka. I oczywiście tak właśnie zrobiłem tutaj: wyjąłem wkładkę, wyciąłem okładkę, spiąłem razem. W efekcie mój egzemplarz październikowej Fantastyki wygląda fatalnie, z latającym luzem frontem.

Sam zaś numer jest dobry, jak mało który. Jest świetny Ondřej Neff, jest znakomity Watson, jest całkiem spoko Wolfe – a chociaż opowiadanie Oramusa w dziale polskim nie jest jakoś wybitne, to też daje się czytać. Tak – spojrzałem tylko na spis treści i natychmiast przypomniałem sobie każdy utwór, i każdy  mógłbym wam streścić od razu, bez potrzeby ponownej lektury. Ale przeczytałem je wszystkie ponownie i tak. Dla własnej przyjemności. Bo warto.

Continue reading “Fantastyk dawnych czar – numer 10 (85) 1989”

Spis Treści (lista wszystkich zrecenzowanych Fantastyk)

Dzisiaj recenzuję kolejny numer z moich covidowych zakupów w wakacje 2020 roku. Okładka prezentuje się całkiem elegancko, chociaż papier wciąż jest daleki od tego, co prezentuje Fantastyka dzisiaj. Do tego egzemplarz niepomazany, żadnych adnotacji, aż przyjemnie wziąć do ręki. W środku niestety poprzedni właściciel wyrwał i nie włożył powieściowej wkładki z Billem, bohaterem galaktyki. Z punktu widzenia kolekcjonera mam więc rzecz bezwartościową, więc jeżeli kiedyś stracę pracę i nie zrobię kariery jako pisarz, ten numer w najlepszym razie starczy na pół bułeczki.

Hollanek zaczyna od dzielenia się przemyśleniami, które mu się nasunęły podczas pracy na międzynarodową encyklopedią fantastyki (przez małe “f”). Zastanawia się, dlaczego w PRL Fantastyka (przez duże “F”) ma sto pięćdziesiąt tysięcy nakładu, książki SF bywa tak samo, a we Włoszech piętnaście tysięcy to już jest bestseller – i to by mieć te piętnaście tysięcy, trzeba się namęczyć z marketingiem. Dochodzi do absurdalnego wniosku, że to wina genius loci, ducha miejsca, środkowej Europy, że tu niby niejako z urodzenia kochamy fantastykę. Do głowy mu nie przychodzi bardziej oczywiste wytłumaczenie, że jak tu ludzie mają nie kupować książek, gdy telewizja do bani, a rzeczywistość szara. No cóż, minęły dwie dekady i jakoś genus loci zniknęło. Piętnaście tysięcy to u nas też jest bestseller, a jak się sprzeda w trzech tysiącach, to już wydawcy się cieszą, że może nie będzie strat.

Continue reading “Fantastyk dawnych czar – numer 7 (46) 1986”

Spis Treści (lista wszystkich zrecenzowanych Fantastyk)

Marcowy numer Fantastyki z 1986 roku poświęcono fantastom z Włoch. Nic więc dziwnego, że zamiast włoskiego grafika okładkę zaprojektował Andrzej Brzezicki. Ale już serio, mamy Włochów-literatów jako temat przewodni numer jeden, oraz “figury niemożliwe” jako temat numer dwa, w Galerii Fantastyki, której zapowiedź mamy od razu na wewnętrznej stronie okładki. Figury niemożliwe, czyli złudzenia optyczne wykorzystujące niedoskonałość naszego wzroku.

Tradycyjnie zaczynamy wstępniakiem Hollanka, tym razem okropnie, ale to okropnie marudzącym. Że w radiu, panie, jakieś bandy rockowe grają, a osiem procent melomanów kochających muzykę klasyczną musi cierpieć brak stereofonii. I że rozrywka owszem, może być, ale Fantastyka ma misję. I dlatego chociaż daje takie proste, rozrywkowe rzeczy jak… komiks (tutaj wyobrażam sobie Hollanka wypowiadającego to słowa z trudem i wyraźnym obrzydzeniem), to zostanie krytyka, publicystyka, pożółkłe kartki i ambitniejsza proza. A młodzi pisarze są źli, bo za mało ambitnie piszą. I jeszcze “jeżeli sporo naszych czytelników domaga się tego rodzaju twórczości, to ręce opadają”. Jednym słowem, walcie się czytelnicy, poezja zostaje.

Continue reading “Fantastyk dawnych czar – numer 3 (42) 1986”

Spis Treści (lista wszystkich zrecenzowanych Fantastyk)

Jakże różne są pierwsze wrażenia z obcowania z tym numerem w porównaniu z ostatnio przeze mnie recenzowanym, zgrzebnym 3 (30) 1985. Najsampierw jakość papieru na okładkę: tam jakaś tektura, tu ładny, kredowy papier. Dalej – tam brzydkie grafiki Marzeny Kawalerowicz, a tutaj: mniam, Siudmak. Aż miło wziąć do ręki. Do tego na okładce zapowiedź sławetnych Siedmiu grzechów Oramusa – czytałem tylko dwa lata późniejszą odpowiedź Oramusa na odpowiedzi krytyków. Cieszyłem się, że wreszcie zobaczę, co tak ludzi wzburzyło.

To kolejny egzemplarz z mojego zakupu na wakacje 2020 roku, do zabijania nudy w czasie pandemii. Jak widać, do zabijania nudy zabrałem się dopiero teraz :D. Zauważcie cenę – przez lata utrzymywała się na poziomie pięćdziesięciu złotych, tutaj mamy już osiemdziesiąt.

Continue reading “Fantastyk dawnych czar – numer 7 (34) 1985”

Spis Treści (lista wszystkich zrecenzowanych Fantastyk)

Prima Aprilis! Fajnie by było jakoś zażartować, ale jakoś nic nie przychodzi mi do głowy, więc umówmy się, że coś tam było i daliście się nabrać, a teraz możemy przejść do recenzji. Ten numer to już początek czasów, gdy zaczynałem kupować Fantastyki w miarę regularnie. W środku dwóch Czechów, dwóch Anglosasów i Polak. Wszystkie kawałki trzymają równy, dość wysoki poziom, chociaż dwie pozycje “zachodnie” są moim zdaniem lepsze od pozostałych. Do tego w miarę porządna galeria, Oramus w części publicystycznej i Parowski o Szulkinie… numer godny polecenia. Szkoda tylko, że w moim egzemplarzu za dzieciaka wyrwałem (i gdzieś posiałem) powieść-wkładkę ze środka. Continue reading “Fantastyk dawnych czar – Numer 1 (52) 1987”

Spis Treści (lista wszystkich zrecenzowanych Fantastyk)

Kolejna Fantastyka, którą przeczytałem dopiero teraz, kupiona w pakiecie dwudziestu egzemplarzy. Numer nieco słabszy od dwóch ostatnich (tj. 4 (19) oraz 5 (20) 1984) , jednakże trzyma poziom. Okładka na kredowym papierze, jednakże jak na mój gust brzydka i słabo zaprojektowana, w każdym razie poniżej przeciętnej dla czasopisma.

Reklamowany na okładce temat Polska Fantastyka w czterdziestoleciu w gruncie rzeczy zostaje wyczerpany na wewnętrznej stronie okładki, gdzie pan Niewiadowski rzuca całą listę nazwisk znanych i nieznanych – na przykład kompletnie nie kojarzę Czesława Chruszczewskiego, a Weinfelda nazwisko kojarzę i chyba nawet coś jego autorstwa w mojej biblioteczce stoi, ale nie mam pojęcia co i raczej nic nadzwyczajnego, bo inaczej zapamiętałbym chociaż jakiś detal, a tu nic.

W spisie treści brak powieści i komiksu, ale oczywiście zarówno powieść, jak i komiks są. Nie czytałem, bo brakuje mi numer poprzedniego, dwudziestego pierwszego.

Continue reading “Fantastyk dawnych czar: numer 7 (22) 1984”