Spis Treści (lista wszystkich zrecenzowanych Fantastyk)

Marcowy numer z tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego roku jest ostatnią “starą” Fantastyką w mojej kolekcji. To znaczy, pismo kupowałem i dalej, regularnie do roku 1994, a okazjonalnie potem jeszcze i parę dalszych lat, ale to już były “nowe” Fantastyki, a więc ich recenzować – przynajmniej na razie – nie mam zamiaru. W przyszłości chciałbym kolekcję uzupełnić i wtedy, być może, pojawią się także nowe recenzje. Na razie jednak możecie spodziewać się dłuuugiej przerwy w środowym cyklu “Fantastyk dawnych czar”.

Ten numer przeczytałem zresztą dopiero trzy lata po wydaniu. Kupiłem go jako nastolatek w 1993 roku w ramach uzupełniania kolekcji. Pamiętam go zresztą znacznie słabiej niż inne, wcześniejsze. Na przykład – kompletnie zapomniałem, że w środku jest… Siudmak! Możliwe, że przeskakując wkładkę powieściową, Siudmaka po prostu nie zauważyłem.

Continue reading “Fantastyk dawnych czar – numer 3 (90) 1990”

Spis Treści (lista wszystkich zrecenzowanych Fantastyk)

Trzy tysiące dziewięćset złotych. Tyle kosztowała Fantastyka w styczniu 1990 roku – przypomnę, że w styczniu 1989 cena czasopisma wynosiła złotych dwieście . Co za czasy – w rok skok blisko dwudziestokrotny, dokładnie: dziewiętnaście i pół raza. To jeszcze nie koniec inflacji, za rok cena podskoczy o następne osiemdziesiąt procent, do siedmiu tysięcy. Co za czasy – ledwo co z nich pamiętam, poza frustracją, że w rok znikają oszczędności całego życia.

Obecnie na allegro ten numer można dostać od pięciu do ośmiu złotych. To znaczy, nie w takim stanie, w jakim jest ten posiadany przeze mnie, tego mojego nikt by nie kupił.

Continue reading “Fantastyk dawnych czar – numer 1 (88) 1990”

Spis Treści (lista wszystkich zrecenzowanych Fantastyk)

Numer październikowy z roku 1989 potraktowałem zupełnie nie po kolekcjonersku. Ostatnia strona dawnych Fantastyk, jak zapewne dobrze wiecie, czasami były przeznaczone do zszycia z wkładkami powieściowymi, jako ich okładka. I oczywiście tak właśnie zrobiłem tutaj: wyjąłem wkładkę, wyciąłem okładkę, spiąłem razem. W efekcie mój egzemplarz październikowej Fantastyki wygląda fatalnie, z latającym luzem frontem.

Sam zaś numer jest dobry, jak mało który. Jest świetny Ondřej Neff, jest znakomity Watson, jest całkiem spoko Wolfe – a chociaż opowiadanie Oramusa w dziale polskim nie jest jakoś wybitne, to też daje się czytać. Tak – spojrzałem tylko na spis treści i natychmiast przypomniałem sobie każdy utwór, i każdy  mógłbym wam streścić od razu, bez potrzeby ponownej lektury. Ale przeczytałem je wszystkie ponownie i tak. Dla własnej przyjemności. Bo warto.

Continue reading “Fantastyk dawnych czar – numer 10 (85) 1989”

Spis Treści (lista wszystkich zrecenzowanych Fantastyk)

Na okładce numeru sierpniowego Siudmak, czyli powinienem być zachwycony – ale akurat jest to jedna z tych grafik Siudmaka, które wydają mi się słabsze. W środku jest jeszcze parę (dosłownie) ilustracji jego autorstwa, całkiem przyjemnych, ale galeria, wbrew nadziejom po obejrzeniu okładki, zawiera dzieła nie Siudmaka, tylko Daniela Mroza (nie wiem czemu mechanicznie za każdym razem w pierwszej wersji pisałem: “Mrożka”).

Cena numeru, zgodnie z zapowiedziami, osiągnęła 450 starych złotych. To były czasy, co? Z miesiąca na miesiąc skok ceny o połowę. A to jeszcze nie koniec, hiperinflacja dopiero przed nami…

Continue reading “Fantastyk dawnych czar – numer 8 (83) 1989”

Spis Treści (lista wszystkich zrecenzowanych Fantastyk)

Na okładce Jim Burns i jaszczur z pół-komiksowego albumu stworzonego we współpracy z Harrym Harrisonem o ekscentrycznym milionerze tworzącym park przejażdżek kolejowych na obcej planecie. W środku zaś Ondřej Neff, Ondřej Neff, Wolfe i Pohl – tak więc już łapiąc numer w łapki miałem nadzieję na coś dobrego.

Ten egzemplarz kupiłem niedawno, przy okazji uzupełniania księgozbiorów w pewnym antykwariacie. Szukałem Ursuli Le Guin, znalazłem; przy okazji dodałem nieco literatury tzw “odchamiającej”, czyli Conrada, Llosę, Serrano i wpadło mi do głowy, że może antykwariat ma też stare Fantastyki. Miał, ale tylko jedną taką, którą mi brakowało do zbiorów. Zamówiłem, odczekałem swoje nim dotarło, odłożyłem na parapet (wiadomo, kwarantanna na słońcu, by poginęły wirusy) i… zapomniałem o nim na dłuższy czas.

Continue reading “Fantastyk dawnych czar – numer 5 (44) 1986”

Spis Treści (lista wszystkich zrecenzowanych Fantastyk)

Czerwcowy numer Fantastyki z 1989 wciąż kosztował 300 złotych. Wybuch inflacji jeszcze przed nami. Na okładce: piękny statek kosmiczny Chrisa Fossa. W środku redakcja daje anegdotkę, że chociaż Foss projektował okładki książek SF, do pomocy w produkcji filmu Diuna zatrudniono go z uwagi na pracę nad Joy of Sex oraz More joy of sex. Ha.

W środku jedno znakomite opowiadanie Brina oraz dwa z “naszego” bloku: Czech i Rosjanin. Wspólną cechą dwóch ostatnich jest umiejscowienie akcji w Japonii. Oprócz tego mamy Inglota i Emmę Popik. Z tych pięciu zapamiętałem tylko rzecz Brina, co powinno wystarczyć za rekomendację.

Continue reading “Fantastyk dawnych czar – numer 6 (81) 1989”

Spis Treści (lista wszystkich zrecenzowanych Fantastyk)

Majowy numer z 1989 roku wciąż kosztował tylko 300 złotych. Na okładce: zabawki. Bo zabawki są tematem Galerii, i dlatego też tym razem żadnych zdjęć z Galerii nie będzie. Sam Galeria pełna jest narzekania na przemoc i dziwienia się, że brutalne zabawki to dzieciom rodzice kupują, ale takich z golizną, to już nie.

W numerze także jedna bardzo duża niespodzianka – świetne opowiadanie całkowicie mi nieznanego autora. Ale o tym za chwilę. Gwoli tradycji, najpierw dwa zdania o wstępniaku Hollanka: marudzi o chęci Polaków bycia Europejczykami, gdy samej Europy w Europie coraz mniej. W Lądowaniu LXXV, czyli listach od czytelników, nic ciekawego. Lepszy papier proszę. Nauczycielska od polskiego nienawidzi fantastyki. Brakuje mi egzemplarzy pisma, proszę pomóżcie.

Continue reading “Fantastyk dawnych czar – numer 5 (80) 1989”

Spis Treści (lista wszystkich zrecenzowanych Fantastyk)

Jest to jeden ze słabszych numerów starej Fantastyki a tego, co w nim było najciekawsze, akurat w moim egzemplarzu brakuje. Mamy jedną okropnie starą ramotkę, jedno (długie) opowiadanie zagraniczne i jedno polskie, jednakże nazwiska ich autorów nic mi nie mówią. Jasnym punktem jest Galeria z ciekawym Jimem Burnsem (współpracował przy Blade Runnerze Ridleya Scotta).

Numer otwiera Hollanek, po prostu przechodząc samego siebie. Ludzie nie czytają, tylko gapią się w te małe ekraniki i oglądają jakieś gnioty, jakąś nie-sztukę, antysztukę wręcz. I wstyd, i hańba, bo człeka tworzą słowa, literatura, mówi Hollanek. Z kolei w listach mamy nauczyciela chwalącego się, że on swoim uczniom na lekcjach każe robić komiksy z Bajek robotów Lema oraz innego czytelnika, który domaga się seksu w fantastyce, bo fantastyka (i Fantastyka) są zbyt pruderyjne.

Continue reading “Fantastyk dawnych czar – numer 1 (76) 1989”

Spis Treści (lista wszystkich zrecenzowanych Fantastyk)

W roku 1988 miałem lat wciąż dwanaście i aż dziw, że takiemu szczylowi rodzice dawali pieniądze na kupno Fantastyk, nie zwracając uwagi na ich zawartość. Przyznam tutaj, że mając lat dwanaście i widząc akurat tę okładkę mocno się krzywiłem. W tamtym wieku nie “czułem” sztuki w rodzaju tej uprawianej przez Stasysa i nie rozumiałem, dlaczego redakcja zamiast walnąć jakiś statek kosmiczny albo herosa z mieczem, marnuje papier na litewskiego artystę. Dzisiaj dzieła Stasysa podobają mi się bardziej (co nie znaczy, że bardzo), ale… wciąż nie rozumiem, co takiego fantastycznego jest w stylizowanych obrazkach klaunów.

A co w numerze? Zaczyna się od decyzji jury nagród literackich Fantastyki, że autorom nie będą tym razem sypać kasy (bo pewnie za mało wartościowych rzeczy piszą) i zamiast tego nagrodzą wydawców i tłumaczy. Potem mamy wpis Hollanka, w którym ówczesny naczelny pisze o swoich ulubionych tematach. Narzeka, że czytelnicy nie chcą artyzmu. Pisze o rozwoju political i social fiction. Jednym słowem, przynudza.

Continue reading “Fantastyk dawnych czar – numer 12 (75) 1988”

Spis Treści (lista wszystkich zrecenzowanych Fantastyk)

Bywa tak, że patrząc na okładkę ulubionego czasopisma człowiek się zastanawia: “Boże, za co”. Okładki zwykle się robi tak, by zachęcały do kupna, prawda? Prawda, ale najwidoczniej nieoczywista w listopadzie 1988, z którego pochodzi ten egzemplarz. Mamy tutaj reprezentantkę turpizmu w polskiej grafice, Marzenę Kawalerowicz, której prace już kiedyś wypalały oczy (numery 3 (30) 1985 oraz 8 (47) 1986 ). Okładka, która mnie by zniechęciła do sięgnięcia po pismo, gdybym go wcześniej nie kupował.

Znowu to numer z moich starych zbiorów, kupowany, gdy miałem dwanaście lat. Większość opowiadań w numerze pamiętałem, lepiej lub gorzej i mógłbym je streścić z pamięci po przeczytaniu tytułu lub kilku pierwszych akapitów. Przeczytałem jednak je ponownie, by sprawdzić, czy teraz, po trzech dekadach, dostrzegę w nich coś innego, niż kiedyś.

Continue reading “Fantastyk dawnych czar – numer 11 (74) 1988”