Zwykle recenzję tworzę z punktu widzenia czytelnika. Fana, odbiorcy, a nie twórcy. Na Miejsce początku Ursuli Le Guin spojrzę jednak nieco inaczej, jako zazdrosny debiutant, jak amator zawistny o warsztat niedościgłej Mistrzyni.

O powieści tej wspominało mi wcześniej dwóch czy też trzech znajomych, jako o jednej z lepszych spod jej rąk. Znajomi uprzedzali, że dzieło to jest inne, że bliżej mu do literatury obyczajowej, niż fantastycznej. Nieprawda. Miejsce początku jest fantastyczne, tyle, że ta fantastyka jest nieco obok, a nacisk położony jest nieco gdzie indziej – na wyjątkowo mało fantastycznych bohaterów.

I napiszę od razu: zgadzam się z opiniami ceniącymi tę powieść wysoko. Dla mnie to jeden z lepszych utworów pani Le Guin, a chociaż ja trochę czułem po lekturze niedosyt, zdecydowanie będę polecał Miejsce jako pozycję obowiązkową dla fanów Mistrzyni.

RECENZJA ZAWIERA PSUJE!!!

Continue reading “Ursula Le Guin i Miejsce Początku (recenzja)”