Jak już pisałem wcześnie, uznałem pierwszą wersję “Sztandarów” za zbyt słabą, by nadawała się do wysyłania. Obecnie współpracuję z Witkiem Dworakowskim nad jej poprawą; praca wre. Obecnie tekst zbliża się powoli do siedmiuset tysięcy znaków i jeszcze pewnie mocno urośnie. Dodajemy nowe wątki, poprawiamy, ścinamy, modyfikujemy… Jeszcze dużo pracy przed nami, ale jestem pełen optymizmu.

Oprócz tego: trzymajcie kciuki. W ciągu dwóch tygodni, może nawet wcześniej, będę się mógł podzielić wiadomościami na temat zbliżającego się debiutu.

Na koniec: testuję obecnie zdecentralizowane sieci społecznościowe. Sprawdzam w tej chwili Mastodona (101010.pl), takiego jakby zamiennika twittera. Myślałem też o Friendice. Jeżeli ktoś ma jakieś doświadczenia na temat tych serwisów, którymi chciałby się podzielić, chętnie wysłucham.

Spis Treści (lista wszystkich zrecenzowanych Fantastyk)

Recenzowany egzemplarz pochodzi wprawdzie z roku 1987, ale ja go zdobyłem dopiero sześć lat później, jak świadczy dopisek ołówkiem na okładce: za dziewięć tysięcy złotych. Spokojnie, w roku 1993 dziewięć tysięcy to nie była jakaś wielka suma. Ale… czy na pewno z 1993? Miałem wtedy siedemnaście lat i chociaż pamiętam, że uzupełniałem swoje zbiory, to równocześnie mi się wydaje, że uzupełniałem je podczas wizyt w Poznaniu, a do Poznania raczej jeździłem przy składaniu papierów na studia. Hm, nie pierwszy raz pamięć płata mi figle.

Okładkę pamiętam, ale  zawartość… jak przez mgłę. To by dalej wskazywało na jakiś rok później, po dziewięćdziesiątym trzecim, bo jako siedemnastolatek na pewno miałbym czas opowiadania czytać, a jako osiemnasto- czy też dziewiętnastolatek już prędzej tylko dokupywałem egzemplarze do kolekcji z nadzieją, że już wkrótce, już zaraz będę miał czas je przeczytać, tylko najpierw skończę coś innego, bardzo ważnego. Czy przeczytałem? Doszedłem do wniosku, że chyba jednak tak – głupio byłoby, gdybym na egzemplarz kupionych w latach dziewięćdziesiątych znalazł czas dopiero ćwierć wieku później.

Continue reading “Fantastyk dawnych czar – numer 10 (61) 1987”