Między brzaskiem a świtem: drugi hebel zakończony

Zakończyłem drugą redakcję “Między brzaskiem a świtem”. Całość ma obecnie 453 tysiące znaków. Na razie przeczytały ją dwie czytelniczki, obu się podoba, ale – dwaj znajomi pisarze mówią, że opinii znajomych i rodziny nie powinienem brać pod uwagę. Teraz poślę nową wersję do kolejnych testerów. Rzecz musi teraz porządnie odleżeć, zanim będę do niej mógł wrócić. Niemniej, teoretycznie możliwe jest, że w lutym będę mógł zacząć molestować wydawnictwa.

Dodaj komentarz



Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.