Zasadniczo ktoś pragnący zostać pisarzem powinien blogować o literaturze: książkach, opowiadaniach, nowelkach, shortach, drabblach, ewentualnie jeszcze o komiksach albo kinowych adaptacjach ulubionych powieści. Zdecydowanie więc nie powinno być u mnie miejsca na recenzję gry, nawet tak dobrej jak Siedem cudów świata. Niemniej – mam chwilkę czasu, by coś skrobnąć, a nie przychodzi mi do głowy żaden inny sensowny temat, a chwilowo mam dosyć wrzucania samych odnośników do ciekawych stron. Dlatego też dzisiaj będzie krótka (króciuteńka!) recenzja gry.

Od razu uprzedzając zapytania: nie, to nie jest płatna reklama i nikt mnie o tę recenzję nie prosił.

Continue reading „Siedem cudów świata”