Łosiemnasta linkownia

Gdzie mieszkają łosie? Na łosiedlu. A w łosiemnastej linkowni nie może zabraknąć odnośnika do artykułu z ciekawostkami o łosiach. Na przykład, wiedzieliście, że łosie potrafią biegać 60 kilometrów na godzinę? Ja nie wiedziałem. A trzymając się łosi dalej: łosie na Mazurach mają dostać obroże ze światłami odblaskowymi (uwaga, zdjęcia rannego łosia po wypadku!). Łosie bywają także hodowane jako zwierzęta juczne a także, raczej eksperymentalnie, na mleko.

Z blogu vaviper o wczesnych próbach stworzenia latających samolotów, oraz dlaczego ołówki mają żółty kolor. A na koniec, przypomnienie starego filmiku:

Ludzie o egalitarnych poglądach okazują więcej empatii biedniejszym, niż bogatszym. Oczywiste, prawda? W eksperymencie najpierw pytano o współczucie dla pracownika fabryki, zarabiającego czterdzieści patyków, który utracił 10% zarobków – a następnie o współczucie dla bogacze zarabiającego dziesięć razy tyle i też tracącego 10% zarobków. Wyniki były dość oczywiste: egalitarianie niezbyt współczuli bogolowi, natomiast anti-egalitarianie (tacy, co nie mają nic przeciwko hierarchiom społecznym i nierówności) jednak troszeczkę mu współczuli. W przypadku pieniędzy  w sumie wyniki są łatwe do wyjaśnienia – pracownikowi zostaje trzydzieści sześć tysięcy, czyli może mu zacząć brakować na życie, a bogolowi zostaje ponad trzysta kawałków, więc dalej raczej sporo. Ale tutaj pojawia się mały, jak to mówią Anglicy, twist: zapytano teraz o współczucie w sytuacji, w której biedny pracownik i bogol spóźnili się na urodziny synka. Tym razem egalitarianie również bardziej współczuli pracownikowi, co tutaj już trochę trudniej racjonalnie wytłumaczyć.

Całe lata sądziłem, że Ada Lovelace była pierwszą programistką. Okazuje się, że to nieprawda.

Różnice w kapitale społecznym (mierzone wynikami edukacyjnymi) między zaborami Polski znikły w ciągu pięćdziesięciu lat.

Artykuł z histmaga omawiający sytuację Królestwa Polskiego w 1830 roku, ze zwodniczym tytułem „Czy powstanie listopadowe było skazane na porażkę?„.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *