Pewien prawie siedemdziesięcioletni Holender uznał, że czuje się młody, wygląda młodo i w związku z tym chce prawnie obniżyć wiek o dwadzieścia lat. Argumentuje, że skoro ludzie mogą zmieniać płeć, bo nie czują się kobietami/mężczyznami, to dlaczego on nie może z podobnych powodów zmienić wieku? Do tego na serwisach randkowych kobiety nie chcą się odzywać do starego dziadka, a jak będzie miał pięćdziesiąt lat – bo na tyle wygląda i na tyle się czuje – to na pewno kandydatki na randkę będą do niego walić drzwiami i oknami.

Badacze wciąż starają się odczytać kipu, system węzełków używanych przez Inków do… No właśnie. Do czego? Wiadomo, ze zapisywano w ten sposób liczby. Czy coś więcej? Niektórzy uważają, że tak. Swoją drogą, strasznie wkurzająca nazwa artykułu. Człowiek klika, przekonany, że naprawdę dokonano jakiegoś przełomu, a tutaj podsumowanie dotychczasowej wiedzy oraz skromna wiadomość, że jedna badaczka zbadała kilka kipu z jakiejś dziury, nieco pospekulowała i może odczytała dwa słowa. A może nie. A nawet jeśli tak, to być może te kipu są odmianą regionalną, albo powstały już pod wpływem znajomości hiszpańskiego pisma.

Jak Japończycy wyobrażali sobie historię Ameryki w latach sześćdziesiątych XIX wieku? O, bardzo ciekawie. Są tam gigantyczne węże, z którymi walczą mężni herosi przy pomocy orłów zesłanych przez wróżkę z gór. Better than the real thing, jak to mówią Anglosasi.

Skoro jesteśmy przy Japończykach, to jeszcze jeden odnośnik o tej wyjątkowo wyjątkowej nacji. Od niedawna urządzają konkursy mobilnych ogrodów. W sensie, bierze sobie Japończyk półciężarówkę i myśli: co by tu zrobić, żeby wyglądała ładnie, uroczo i tak bardzo po japońsku… Wiem! Nawrzucam pół tony ziemi, zasadzę minidrzewka, do tego ścieżynki z kamyczków i voila (czy jak to tam się po japońsku mówi), mam ogród na kółkach!

Dla zainteresowanych genetyką i historią zasiedlenia Ameryki przez ludzi: krótki esej Raziba na ten temat. Dla zainteresowanych genetyką i spekulacjami: po co właściwie nam geny neandertalczyków?

Dla zainteresowanych wielkimi kamieniami uderzającymi w Ziemię, wzniecającymi pożary i zmieniającymi klimat: całkiem spory kamyczek uderzył niedawno w Grenlandię. Ślady krateru pod lodem odkryli amerykańscy naukowcy. Nie wiadomo, co oznacza niedawno, ale możliwe, że ten meteoryt łupnął jakieś dwanaście-trzynaście tysięcy lat temu.

Strona Kotaku opublikowała laurkę poświęconą rozwojowi firm giercarskich w Polsce (nie, nie ma takiego słowa „giercarski”. Właśnie go wymyśliłem). W skrócie: jak to się stało, że z Polski pochodzi tak wiele firm produkujących gry, które zdobywają popularność na całym świecie? Moim zdaniem po części dlatego, bo (a) mamy inteligentnych ludzi, którzy idą na informatykę pisać gry, zamiast marnować nasz i własny czas na prawie czy marketingu, oraz (b) polskie firmy mają w nosie polityczną poprawność i nie wciskają na siłę „mniejszości”, by coś komuś udowodnić

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *