Październikowa linkownia

W tym miesiącu wszyscy huczą o netfliksie, wiedźminie, obsadzie, Frei Allen oraz o Sapkowskim żądającym 60 milionów złotych od CDPR. Warto więc zacząć linkownię przeczytać opinię prawnika na temat żądań ASa i ich szans w sądzie.

Drugi polski odnośnik będzie o sposobach walki z telemarketerami. Pewien facet miał już dość telefonów od telemarketerów i napisał skrypt, ponoć prosty, do zabierania im czasu. Bot anty-spamowy. Niestety, bot nie przeszedł testu Turinga, ale posłuchać jego wymiany zdań ze spamerką i tak warto.

Polscy naukowcy odkryli w Układzie Słonecznym duży, nowy obiekt i zgodnie z tradycją postanowili go nazwać nazwą bóstwa z własnej kultury. Niestety, Perun już był zajęty, więc obiekt nazwali Dziewanna. Waaas? Przyznam się, że nie kojarzyłem, a nazwa bardziej kojarzy się z pierwszym słowem górnika wchodzącego po szychcie po hotelu robotniczego (dziewanna, bo siem kompiem…)

To były wszystkie odnośniki po polsku. Dalej mamy: najpopularniejsze pochodzące od zawodów nazwiska w Europie (uwaga! Nie: najpopularniejsze w ogóle, ale właśnie najpopularniejsze wśród nazwisk pochodzących od zawodów!). Można odgadnąć bez klikania, jakie to nazwiska będą: mamy Kowali, Młynarzy, Popów i Piekarzy.

Dalej: praca w zespołach ogłupia. W pełni się zgadzam nawet bez czytania artykułu 😀 ale tak naprawdę chodzi o to, że zespoły mogą szybciej wpaść na rozwiązania, ale potem członkowie zespołów nie rozumieją, jak te rozwiązania działają; tzn. stosują akcje bezmyślnie, no bo przecież działa.

Bardzo mi się podobała analiza bitwy pod Hoth, z której jasno wynika, że Rebelianci zmarnowali dużą część swojej przewagi. Jeszcze lepsza (z tej samej strony) jest analiza bitwy pod Minas Tirith.

Final protective fires from expert archers covered the final battle position in the Citadel. Each of the seven gates was password-protected, requiring encryption to pass through each.

The Main Gate was breached early in the operation by the Witch-king, through engineer breaching combined with a denial of service attack by the Witch-king, whose cyber capabilities enabled him to operate across multiple domains.

Genialne.

W tym tygodniu mam jeszcze cudowną mapę ziemi, na której należytą uwagę przykłada się do oceanów; najprawdziwsze, najpoważniejsze badania naukowe poświęcone temu, co robić, by psie bąki mniej śmierdziały; oraz o tym, jak kiedyś rozważano użycie bomb atomowych do niszczenia huraganów (psuj: to nie zadziałałoby).

W różnych zawodach odnajdują się różni ludzie. Ci o poglądach bardziej na lewo („liberalnych” w terminologii amerykańskiej) wolą zawody związane z ideami: idą na prawo, zostają dziennikarzami i tak dalej. Ci o poglądach bardziej na prawo („konserwatyści” wg terminologii z USA) wolą zawody bardziej konkretne i zostają inżynierami.

I na koniec: czy kobiety są bardziej podatne na PTSD niż mężczyźni? Odpowiedź prawidłowa: a cholera wie. Są studia pokazujące, że tak. Są takie, co pokazują, że nie. Do tego jest całe mnóstwo czynników zaciemniających obraz rzeczy: kobiety inaczej przeżywają PTSD (a więc, czy diagnozuje się poprawnie?), wiele z nich jest napastowanych (do gwałtów włącznie) przez kolegów w mundurach, mają mniejsze wsparcie od grup koleżeńskich, oraz nie wiadomo, czy rozwiązania opracowane dla mężczyzn działają dla kobiet. Nikt nic nie wie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *