Zbiór odnośników pouczających i rozbawiających

Kolejny tydzień, i kolejny raz jedyny wpis to zbiór odnośników do przeczytanych w tym tygodniu artykułów. Obawiam się, że to szybko się nie zmieni.

Zacznijmy może od czkawki. Czkawka jest czymś okropnym – męczyła mnie kiedyś dobrze ponad godzinę. Oczywiście, to żaden rekord. Rekord należy do człowieka, który czkał nieprzerwanie 69 lat (link po polsku).

Początkującego pisarza interesuje wszystko związane z pisaniem i dlatego zaintrygowała mnie anegdotka, którą niedawno usłyszałem. Wydawało się, że jest zbyt nieprawdopodobna, by być prawdziwa: otóż pewien komik zastanawiał się, dlaczego jego książki się słabo sprzedają i skonsultował się z wydawcami, którzy powiedzieli, że obecnie najlepiej się sprzedają książki o kotach, golfie i nazistach. Facet więc napisał książkę „Golfing for cats” ze swastyką na okładce. Sprawdziłem i faktycznie, rzecz autentyczna.

Wszyscy wiedzą, co się dzieje z człowiekiem po tym, jak odetchnie świeżym helem. A co się stanie, gdy człowiek odetchnie heksafluorkiem siarki? Obejrzyjcie:

Na blogach, które czytam, ostatnio robi furorę eksperyment trójki badaczy. Badaczy lewicowych, postępowych i w ogóle całą duszą oddanych feminizmowi, zwalczaniu wstecznictwa i tak dalej. Badaczy jednak zarazem uczciwych, uważających, że ideologia ideologią, ale naukę należy uprawiać dobrze. Postanowili więc powtórzyć wyczyn Sokala  i sprawdzić, czy uda im się totalne bzdury opublikować w czołowych magazynach zajmujących się gender studies i takimi tam. Pierwsza próba się nie powiodła, artykuł opublikowali w jakimś podrzędnym pisemku. Zawzięli się jednak, poczytali artykuły, by zobaczyć, jak powinny wyglądać… I trafili. Siedem artykułów albo opublikowanych, albo już przyjętych do publikacji. Między innymi rozdział Mein Kampf, do tego artykuł, że biali uczniowie na lekcjach powinni siedzieć w łańcuchach i milczeć i jeszcze parę innych rzeczy. Tutaj nagrane ich reakcje o przyjęcie ich artykułów, oraz wyjaśnienie, dlaczego ten eksperyment podjęli.

Myślicie, że przesadzają? No to zobaczcie: ten artykuł, o osiołkach w Botswanie:

We apply a feminist posthumanist iteration of performativity to illustrate and explain who the donkey is, what they experience, and the context within and through which these performances are constituted.

Na koniec: czy ludzie kiedyś naprawdę żyli krócej? W skrócie: nie. O ile kogoś nie zamordowano, nie zginął w wojnie, to miał dobre szanse na dożycie mniej więcej takiego wieku, jak teraz. Pod warunkiem, rzecz jasna, że nie wykończyły go/ją choroby w dzieciństwie.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *