Powieść wysłana do wydawnictw, teraz zostało czekać pół roku, czy się ktoś odezwie. W międzyczasie zabiorę się za zupełnie nowy projekt.

A dzisiaj, jak zawsze w piątki, kolekcja interesujących artykułów, które znalazłem na sieci.

Na początek – polski naukowiec opracował nową metodę kompresji. Udostępnił ją za darmo. Google przeraził się, że ktoś może algorytm opatentować, więc sam natychmiast, absolutnie w dobrej wierze, postanowił zrobić to samemu (tj opatentować). Jakoś w dobre intencje Google’a niewielu wierzy. Na szczęście sąd też nie.

Miałem kiedyś chomiki, jeszcze jako mały chłopiec. Bardzo lubiły kółka do biegania. Kiedyś spowodowało to śmierć jednego z nich, po części z mojej winy – zapomniałem wyjąć kółko, do środka wlazł jeden, drugi spróbował wejść za nim, zmieściła się w otworze tylko głowa; ten pierwszy chciał biegać i zadusił tego drugiego. Próbowałem potem wielu sposobów zapewniania chomikom rozrywki, ale wydawało mi się, że żaden ich tak nie cieszył, jak kółko do biegania. Nauka potwierdza: chomiki naprawdę, naprawdę uwielbiają biegać w kółkach. Wolą te zabawki od innych i są gotowe na spory wysiłek, byle się do nich dostać.

Coś bardziej ponurego: od czterdziestu lat rośnie liczba samobójstw w Polsce. Jesteśmy pod tym względem w absolutnej europejskiej, niesławnej czołówce. Głównie wśród mężczyzn. Obecnie ponad siedem razy tylu mężczyzn co kobiet odbiera sobie w Polsce życie. Co gorsza, możliwe, że liczba samobójstw jest niedoszacowana

Zanieczyszczenie oceanów plastykowymi butelkami, torebkami i innym śmieciem stanowi poważny problem ekologiczny. Na szczęście ktoś właśnie wymyślił, jak w miarę szybko (w ciągu paru lat) można większość z tych śmieci usunąć.

Dlaczego ludzie odnieśli tak wielki sukces? Dzięki inteligencji? Owszem, ale to tylko mała część rozwiązania. Być może inną jest fakt istnienia tradycji. Tradycji często zdawałoby się głupich, nie mających sensu, tradycji, których nikt nie rozumie, a które jednak pomagają w przetrwaniu. Przykład: przygotowanie manioku. W Ameryce południowej istnieje dokładnie opisany sposób, jak należy go przygotowywać. Jest to potwornie czasochłonne i nikt nie wie, dlaczego tak się to robi. Gdyby chodziło tylko o pozbycie się gorzkiego smaku, wystarczyłoby go gotować. Co więcej – gdyby ktoś uznał, ze po się męczyć, po prostu gotujmy i tyle – konsekwencje pojawiłyby się dopiero po wielu, wielu latach podtruwania. Tradycja więc chroni ludzi. Polecam także artykuł o „asabiyya” z tej samej strony.

I na koniec: lepiej zachęcać bezrobotne kobiety do pracy, niż im bezwarunkowo dawać pieniądze. Te kobiety, dla których pomoc była uzależniona od znalezienia pracy, rzadziej nadużywały substancji psychotropowych i rzadziej wchodziły w konflikt z prawem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *